Biografia Wielce Czcigodnego (The Honorable) Rona Paul
Członek Kongresu, 14-ty Dystrykt stanu Teksas
Kongresmen Ron Paul jest wśród reprezentantów obywateli w stolicy USA czołowym obrońcą wolności . Przez całą swoją karierę bez wytchnienia działał na rzecz ograniczenia konstytucyjnego rządu, obniżenia podatków, powrotu do zdrowego systemu monetarnego opartego na złocie; by ponownie wprowadzić zdrowe zasady wolnego rynku w życiu gospodarczym, a ideę samorządności w życiu społecznym wspólnot obywateli. Dobrze znany i rozpoznawany przez kolegów w Kongresie, z bogatym dorobkiem działalności legislacyjnej, zapisem głosowań i wystąpień. Opisany słowami byłego Sekretarza Skarbu Williama Simona, Dr. Paul jest "jedynym wyjątkiem w całym tym gangu z 535 na Capitol Hill".
Urodził się 20 sierpnia 1935 w Pittsburgu w stanie Pensylwania.
Gdy zasiadał w Kongresie w latach 70-tych do wczesnych lat 80-tych jego idee ograniczonego rządu nie spotkały się z przychylnością innych kongresmenów. W 1976 jako jeden z 4 republikańskich reprezentantów popierał Ronalda Reagana przy staraniach o nominację prezydencką.
W tym czasie udzielał się w komitecie House Banking, który był znanym forum propagowania zdrowego systemu monetarnego, i który był silnym oponentem proinflacyjnej polityki Zarządu Rezerw Federalnych (FED-u).
Był niezłomnym przeciwnikiem aborcji, szczerym propagatorem ruchu pro-life i wartości rodzinnych.
Dr. Paul konsekwentnie głosował za obniżeniem podatków i zlikwidowaniem obciążeń federalnych. Sprzeciwiał się wydatkom federalnym i regulacjom, a swoją pozycję członka Izby Reprezentantów zawsze wykorzystywał by promować idee powrotu rządu do jego właściwych, konstytucyjnych funkcji i zadań. W 1984 dobrowolnie zrezygnował z funkcji przedstawicielskich i powrócił do praktyki medycznej.
Dr. Paul wrócił do Kongresu w 1997 reprezentując 14-ty dystrykt Teksasu. Obecnie jest członkiem Komisji Finansów (the House Committee on Financial Services) oraz Komisji do Spraw Zagranicznych (the House Committee on Foreign Affairs). Cały czas nawołuje do powrotu do polityki ograniczonego rządu oraz zasad wierności Konstytucji.
W 2008 jego kampania prezydencka wyzwoliła wielki, oddolny ogólnonarodowy ruch społecznego poparcia dla głoszonych przez niego tradycyjnie amerykańskich idei wolności. Zakładając struktury organizacyjne i fundacje, zbierając fundusze, mobilizując rzesze woluntariuszy zdobył 1.3 miliona głosów.
Zbudował Kampanie na Rzecz Wolności (Campaign for Liberty) by kontynuować pro-wolnościowe idee pośród wyborców, mając na względzie perspektywę kolejnych wyborów.
Konsekwencja z jaką zawsze głosował sprowokowała jednego z kolegów-kongresmenów do wygłoszenia opinii:
"Ron Paul uosabia ideę obywatelstwa Ojców Założycieli. Stawia jasno, że jego zasady nie podlegają kompromisom, a i on sam kompromisom nigdy nie ulegał"
Ktoś inny powiedział:
"Jest tylko kilka postaci życia publicznego, którzy niezależnie od okoliczności, trwali zawsze przy swoich zasadach. Jedną z nich jest Ron Paul"
za http://www.free-nefl.com/html/bio.html
Wikipedia
Ronald Ernest Paul, znany jako Ron Paul (ur. 20 sierpnia 1935 w Pittsburghu w Pensylwanii) – lekarz, członek amerykańskiej Izby Reprezentantów z ramienia Partii Republikańskiej, polityk teksański, kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Znany jest ze swoich libertariańskich poglądów. Jest praktykujacym baptystą. Ojciec Randa Paula.
Ron Paul urodził się w mieście Pittsburgh w stanie Pensylwania. W 1988 roku jako kandydat Partii Libertariańskiej, do której wstąpił w 1987 roku, zajął trzecie miejsce (uzyskując 0,5% głosów) w wyborach prezydenckich. Zasiadał w Izbie Reprezentantów dziewięciokrotnie, w tym nieprzerwanie od 1996 roku.
Jego poglądy określa się jako paleolibertariańskie, będące mieszanką klasycznego libertarianizmu z konserwatyzmem społecznym. W kwestiach gospodarczych domaga się właściwie całkowitego zniesienia interwencjonizmu państwowego i popiera wprowadzenie standardu złota. W kwestiach społecznych popiera legalizację narkotyków i sprzeciwia się państwowym małżeństwom. W kwestii aborcji, którą potępia, proponuje by jej regulacja nie odbywała się na poziomie rządu federalnego, ale by wynikała z zasady konstytucyjnej poszanowania dla życia i zależała od legislacji poszczególnych stanów. Dopuszczalność kary śmierci powinna także być dekretowana na poziomie lokalnym.
Ron Paul czyli libertarianin, konserwatysta, konstytucjonalista
Kategoria: Ron Paul, USA
Pawel Lepkowski »
Prasa amerykańska nazywa go często „Doktorem Nie”. Przydomek ten zawdzięcza temu, że jest znakomitym lekarzem oraz zdecydowanym politykiem, który z niezwykłą konsekwencją stawia opór lewicowej wizji państwa.
Ron Paul – nestor amerykańskiego libertarianizmu, konserwatysta i konstytucjonalista z wyboru – po raz kolejny próbuje w tym roku sięgnąć po kandydaturę Partii Republikańskiej w wyścigu do Białego Domu. I zapewne po raz kolejny mu się to nie uda. Ważne jednak, żeby jego przesłanie dotarło do szerokiej opinii publicznej.
„Decyzja należy do Ciebie”
76-letni Ronald Ernest Paul jest związany z polityką od 1976 roku, kiedy to po raz pierwszy został wybrany z 22. okręgu wyborczego stanu Teksas do Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Nie jest on jednak rodowitym Teksańczykiem. Urodził się i dorastał w Pittsburghu w stanie Pensylwania. Jego rodzice mieli pięciu synów. Ron był trzeci z rodzeństwa. Rodzina państwa Paulów utrzymywała się z prowadzenia niewielkiej pralni. Był to klasyczny przykład realizacji „amerykańskiego snu” bardzo drobnymi krokami. Paulowie byli również przykładem obywateli utrzymujących się z pracy własnych rąk bez pomocy państwa. Ron był od dziecka wychowywany w duchu dewizy 41. sekretarza stanu USA Williama Jenningsa Bryana
– „Przeznaczenie to nie kwestia szansy, na którą trafiasz w życiu, ale to kwestia wyboru; to nie jest rzecz na którą się czeka, tylko rzecz, którą trzeba osiągnąć”.
Być może dlatego, jak większość amerykańskich chłopców w tamtych czasach, Ron Paul rozwoził gazety, pracował w garażach naprawczych jako pomocnik lub pomagał rodzicom w interesie rodzinnym i zawsze dbał sam o swoje kieszonkowe. Przez całe życie podkreśla, że ten okres spokojnego, zrównoważonego i szczęśliwego dzieciństwa z Pensylwanii ukształtował jego pogląd na świat i rodzinę. Rodzice Rona Paula byli baptystami i nie sprzeciwiali się szczepieniom swoich dzieci. Na przełomie lat 30. i 40. XX wieku większość szczepień w USA była nieobowiązkowa. Ron Paul podkreśla, że w wolnym społeczeństwie każdy ma wybór. Wskazuje jednak przy tym i podkreśla z całą stanowczością, że nieprzyjęcie szczepionki na wirusowe zapalenie rogów przednich rdzenia kręgowego nie stanowi zagrożenia dla innych, ale jedynie dla tego, kto odmawia przyjęcia szczepionki. Pan Henryk Szewczyk, czytelnik tygodnika „Najwyższy CZAS!”, zwrócił uwagę, że w jednym z moich tekstów popieram przymusowy i narzucany rodzicom przez państwo system szczepień dzieci. Taki wniosek wyciągnął z artykułu, w którym napisałem o projekcie obowiązkowych szczepień na wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV), który chciał wprowadzić w Teksasie gubernator Rick Perry. Jestem absolutnym przeciwnikiem jakiejkolwiek ingerencji państwa w moje prawa jako rodzica. Ale nadal uważam, że zarzut wysunięty przez Michelle Bachmann podczas debaty republikańskiej był przynajmniej niestosowny, ponieważ dotyczył decyzji gubernatora podjętej z dobrej woli i w trosce o życie teksańskich kobiet. Uwagi pani Bachmann jako parlamentarzystki, która np. w czerwcu 2001 roku przy okazji innej sprawy opowiedziała się za nadrzędną rolą państwa w wychowaniu dzieci w stosunku do władzy rodzicielskiej, świadczy o zwyczajnej hucpie. Władza polega na podejmowaniu decyzji, a nie uśmiechaniu się do obiektywów. Szczepionki przeciw określonym typom wirusa HPV nie są cudownym panaceum na raka. Jednak są one do tej pory najskuteczniejszą barierą dla rozwoju czterech spośród kilkudziesięciu typów wirusa HPV. Problem z tą, jak i z wieloma innymi szczepionkami polega na tym, że może ona być podana jedynie w określonym wieku.
Co to oznacza? Parafrazując słowa Rona Paula zapytanego o sens koncepcji programowych szczepień dzieci, mogę jedynie dziękować Bogu, że moi rodzice nie mieli zastrzeżeń światopoglądowych wobec programu szczepień. Dzięki temu nie znam chorób, które dzisiaj dziesiątkują ludność Afryki, Indii czy niektórych regionów Ameryki Południowej. Senator Paul zapytany publicznie przez młodego wyborcę czy jest zwolennikiem pakietowych, powszechnych i obowiązkowych szczepień, odpowiedział najlepiej, jak mógł to zrobić lekarz medycyny i libertarianin: „Oczywiście istnieją zagrożenia związane ze szczepieniami, ale nie przesadzajmy – szczepionki to przede wszystkim wielkie błogosławieństwo. Kiedy byłem w szkole średniej, wielu moich sąsiadów i kolegów zmarło na polio tylko dlatego, że ich rodzice nie zgodzili się na szczepienia (…), ale podkreślam: w wolnym społeczeństwie każdy z osobna ma prawo do podjęcia własnej, niezależnej i przemyślanej decyzji dotyczącej swojego życia i zdrowia. Pamiętaj, że jeżeli nie przyjmiesz szczepionki na polio, nie narażasz mnie, ale jedynie siebie samego!”.
Libertarianin, konserwatysta, konstytucjonalista
Wielu z nas uważa Rona Paula za demiurga współczesnego libertarianizmu amerykańskiego. To także bez wątpienia intelektualny ojciec chrzestny Ruchu Partii Herbacianej. Czy jednak poglądy teksańskiego kongresmana można jednoznacznie zakwalifikować jako konserwatywne społecznie?
„Dr No” – jak nazywa go złośliwie amerykańska lewica – robi wrażenie człowieka dość otwartego na szerokie spektrum ideologiczne, co wywołuje często konsternację wśród jego zwolenników. Bez wątpienia jest zdecydowanym tradycjonalistą, ale swoich poglądów nie opiera na żadnej doktrynie religijnej, lecz przede wszystkim na zdrowym rozsądku.
Zdarza się, że w niektórych kwestiach istotnych dla amerykańskiej prawicy jego poglądy bywają zaskakująco liberalne (w amerykańskim znaczeniu tego słowa). Nie należy on na przykład do grupy zdecydowanych przeciwników legalizacji „małżeństw” homoseksualnych. Twierdzi, że sprawy światopoglądu religijnego, powstawania relacji międzyludzkich czy spraw seksualnych są tylko i wyłącznie prywatną sprawą wolnych obywateli. W opinii Paula państwo nie ma tu nic do powiedzenia. W 2004 roku zaskoczył swoje środowisko polityczne, głosując przeciw Federal Marriage Amendment – propozycji poprawki konstytucyjnej, która definiowała małżeństwo jako związek wyłącznie mężczyzny i kobiety. Poprawka ta nosiła także nazwę Marriage Protection Amendment (Poprawka Ochrony Małżeństwa). Rok później nawet Demokraci byli zaskoczeni, kiedy kongresman Paul zaproponował projekt ustawy pod nazwą „We the People Act” (Ustawa „My, Naród”). Projekt Paula przewidywał zakaz orzekania sądom federalnym w sprawach dotyczących aborcji, „małżeństw” tej samej płci, praktyk seksualnych, uznawania organizacji religijnych czy innych spraw natury
obyczajowej, jeżeli nie stoi to w skrajnej sprzeczności z Konstytucją USA.
Pozornie „We the People Act” wydawał się gestem w kierunku środowisk konserwatywnych społecznie, ponieważ przekazywał decyzje w kwestii drażliwych spraw społecznych do legislatur stanowych. W rzeczywistości jednak ta propozycja była bardzo na rękę zwolennikom legalizacji „małżeństw” tej samej płci. Dotychczas zalegalizowane „małżeństwa” homoseksualne były prawnie uznawane jedynie na obszarze sześciu stanów: Nowego Jorku, Massachusetts, Connecticut, Iowa, Vermont i New Hampshire. Gdyby ustawa Paula weszła w życie, władze federalne musiałyby uznać na poziomie federalnym ważność tych związków.
Czy te zabiegi oznaczały, że Ron Paul jest zwolennikiem „małżeństw” homoseksualnych? Zapewne nie. Wiele wskazuje, że jego jedyną intencją było przywrócenie tego typu decyzji społecznościom lokalnym. Jednak w środowiskach ultrakonserwatywnych jego postawa wzbudziła dyskusję i niechęć.
Jest to oczywiście krzywdząca ocena. Ron Paul to człowiek o bardzo statecznych poglądach. Kongresman może być dumny ze swojej niezmiennej postawy w kwestii aborcji. Historia jego głosowań wskazuje, że w tej sprawie jest człowiekiem bezkompromisowym. Jako ginekolog i położnik z wieloletnim doświadczeniem nigdy nie ukrywał, że uważa aborcję za zwykłe, ordynarne morderstwo. Dla lekarzy-aborcjonistów i ubezpieczycieli zdrowotnych był i jest prawdziwą udręką ze Wzgórza Kapitolińskiego. W 2002 roku głosował za dofinansowywaniem tylko tych ubezpieczycieli zdrowotnych, którzy w swoich raportach dowiodą, że nie finansują aborcji. Trzy lata wcześniej ostro sprzeciwił się ustawie zezwalającej na dowożenie młodocianych matek karetką do szpitala na zabieg usunięcia ciąży.
Jest też nieprzejednanym przeciwnikiem przeprowadzania eksperymentów medycznych na zamrożonych embrionach ludzkich.
Przeciwnik wojny
Podczas debaty republikańskiej na Florydzie w styczniu 2008 roku Ron Paul powtórzył opinię, która charakteryzuje jego niezmienny pogląd na temat polityki gospodarczej państwa: „Rząd może wpływać na gospodarkę tylko w jeden sposób: należy obniżyć podatki tak jak to tylko możliwe, zredukować do minimum regulacje krępujące przedsiębiorczość i stworzyć politykę monetarną mającą sens i oparcie w rezerwach złota”.
Ta wypowiedź jest kwintesencją poglądów amerykańskiego libertarianizmu. Chorobą państwa amerykańskiego jest model gospodarki stworzony przez potężne grupy finansowe i rząd w 1913 roku. System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych jest nowotworem, który powoli wyniszcza amerykański organizm gospodarczy. Zastąpienie parytetu złota w 1971 roku jakimś mglistym, nie do końca zdefiniowanym parytetem gospodarczym nazywanym płynnością walutową spowodował, że banknoty dolarowe stały się jedynie kuponami na towar. To właśnie decyzja republikańskiego prezydenta Richarda Nixona o zniesieniu rezerwy złota doprowadziła w 1971 roku do powstania Narodowej Partii Libertariańskiej, która do niedawna była trzecią siłą polityczną w Ameryce. Z jej ramienia Ron Paul startował jako trzeci kandydat na prezydenta w wyborach w 1988 roku.
Kongresman Ron Paul jest zdecydowanym przeciwnikiem wszelkich planów stymulacyjnych w kształcie nadanym przez administrację Obamy. Od lat przestrzega przed drukowaniem pustego pieniądza w celu pokrycia gigantycznego zadłużenia publicznego. Jako główny czynnik destabilizujący gospodarkę uznaje obecność wojsk amerykańskich za granicą. Jest także sceptycznie nastawiony wobec inwestowania kapitału amerykańskiego poza granicami kraju. Nigdy oficjalnie tego nie wyraził, ale w jego poglądach przebija tęsknota za czasami, kiedy w polityce amerykańskiej obowiązywała doktryna Monroe’a.
Podczas wspomnianej debaty wyborczej Partii Republikańskiej w styczniu 2008 roku na Florydzie roku senator John McCain ostro zaatakował bezpośrednio Rona Paula, zarzucając mu brak patriotyzmu i ksenofobiczny izolacjonizm.
„Podczas wielu debat politycznych słyszałem, jak kongresman Paul nawołuje do powrotu naszych oddziałów z zagranicy i zakończenia interwencji wojskowej w Afganistanie i Iraku, która w jego opinii się nie udała. Chciałbym panu powiedzieć, kongresmanie Paul, że tego typu postawa izolacyjna doprowadziła do wybuchu II wojny światowej (…). Hitler doszedł do władzy dzięki ludziom, którzy mieli takie właśnie podejście do naszej polityki zagranicznej” – grzmiał roztrzęsiony McCain. Odpowiedź kongresmana była kwintesencją jego osobowości i pokazem błyskotliwej inteligencji: „Niestety, John, nie rozumiesz różnicy między izolacjonizmem a nieinterweniowaniem w krajach, w których nie jesteśmy potrzebni. Ja chcę jechać za granicę i rozmawiać z ludźmi, przekazując im swoją wiedzę i mój sposób widzenia świata, a nie wysyłać wojska i uszczęśliwiać ich na siłę (…), najlepszą rzeczą, jaką możemy dać ludziom w Iraku, to oddać ich kraj w ich własne ręce; to zdecydowanie najlepsze, co możemy zrobić”.
Stosunek Rona Paula do wojen w Iraku i Afganistanie wyraźnie zniechęcił część elektoratu prawicowego. Kongresman uznał interwencję wojskową w tych dwóch krajach azjatyckich za gigantyczne marnotrawstwo środków publicznych, bezsensowną powtórkę wojny wietnamskiej, stanowiącej traumę jednego pokolenia Amerykanów, i porażkę amerykańskiej dyplomacji.
Być może to właśnie spowodowało, że w prawyborach w 2007 roku Ron Paul musiał przegrać wyścig z Johnem McCainem, mimo że w pewnym momencie liczba jego zwolenników zaczęła gwałtownie rosnąć. Wskazywał na to fakt, że w 2007 roku komitet Rona Paula pobił historyczny rekord w gromadzeniu funduszy. W ciągu jednego dnia jego sztab potrafił zebrać nawet 6 milionów dolarów. Rodzi to nadzieję, że jego poglądy jednak nie trafia tylko w polityczną pustkę.
Z drugiej strony nie łudziłbym się nadzieją na jego wygraną w nadchodzących prawyborach GOP. Jak powiada ewangelista: „nikt nie jest prorokiem we własnym kraju”. Istnieje natomiast niewielka szansa, że Rick Perry – jak dotychczas najbardziej prawdopodobny kandydat republikański w przyszłorocznych prawyborach prezydenckich – zaproponuje kongresmanowi ze swojego stanu wspólny marsz na Biały Dom. Można mieć jedynie nadzieję, że w tym wypadku zadziała drugie prawo Arthura C. Clarke’a, które w lekkim skrócie brzmi: „Kiedy ktoś twierdzi, że coś jest niemożliwe, bardzo prawdopodobne jest, że się myli”.
A Biography of
The Honorable
Ron Paul
http://www.free-nefl.com/html/bio.html
Member of Congress, 14th District of Texas
Kongresmen Ron Paul jest wśród reprezentantów obywateli w stolicy USA czołowym obrońcą wolności . Przez całą swoją karierę Bez wytchnienia działał na rzecz ograniczenia konstytucyjnego rządu, obniżenia podatków, powrotu do zdrowego systemu monetarnego opartego na złocie, by ponownie wprowadzić zdrowe zasady wolnego rynku w życiu gospodarczym, a ideę samorządności w życiu społecznym wspólnot obywateli. Dobrze znany i rozpoznawany przez kolegów w Kongresie, z bogatym zapisem działalności legislacyjnej, głosowań i wystąpień. Opisany słowami byłego Sekretarza Skarbu Williama Simona, Dr. Paul jest "jedynym wyjątkiem w całym tym gangu z 535 na Capitol Hill" ...
Congressman Ron Paul is the leading advocate for freedom in our nation’s capital. As a member of the U.S. House of Representatives, Dr. Paul tirelessly works for limited constitutional government, low taxes, free markets, and a return to sound monetary policy. He is known among his congressional colleagues and his constituents for his consistent voting record. Dr. Paul never votes for legislation unless the proposed measure is expressly authorized by the Constitution. In the words of former Treasury Secretary William Simon, Dr. Paul is the “one exception to the Gang of 535” on Capitol Hill.
Ron Paul was born and raised in Pittsburgh, Pennsylvania. He graduated from Gettysburg College and the Duke University School of Medicine, before proudly serving as a flight surgeon in the U.S. Air Force during the 1960s. He and his wife Carol moved to Texas in 1968, where he began his medical practice in Brazoria County. As a specialist in obstetrics/gynecology, Dr. Paul has delivered more than 4,000 babies. He and Carol, who reside in Lake Jackson, Texas, are the proud parents of five children and have 18 grandchildren and one great grandchild.
While serving in Congress during the late 1970s and early 1980s, Dr. Paul’s limited-government ideals were not popular in Washington. In 1976, he was one of only four Republican congressmen to endorse Ronald Reagan for president.
During that time, Congressman Paul served on the House Banking committee, where he was a strong advocate for sound monetary policy and an outspoken critic of the Federal Reserve’s inflationary measures. He was an unwavering advocate of pro-life and pro-family values. Dr. Paul consistently voted to lower or abolish federal taxes, spending and regulation, and used his House seat to actively promote the return of government to its proper constitutional levels. In 1984, he voluntarily relinquished his House seat and returned to his medical practice.
Dr. Paul returned to Congress in 1997 to represent the 14th congressional district of Texas. He presently serves on the House Committee on Financial Services and the House Committee on Foreign Affairs. He continues to advocate a dramatic reduction in the size of the federal government and a return to constitutional principles.
In 2008, Dr. Paul’s campaign for President of the United States ignited a nationwide grassroots phenomenon, setting fundraising records, mobilizing countless volunteers and winning over 1.3 million votes. Dr. Paul founded the Campaign for Liberty to help continue the pro-liberty movement his candidacy inspired.
Congressman Paul’s consistent voting record prompted one of his congressional colleagues to say, “Ron Paul personifies the Founding Fathers’ ideal of the citizen-statesman. He makes it clear that his principles will never be compromised, and they never are.” Another colleague observed, “There are few people in public life who, through thick and thin, rain or shine, stick to their principles. Ron Paul is one of those few.”
Ronald Earnest Paul was born on August 20, 1935 in Pittsburgh, Pennsylvania. He was a doctor in the U.S. Air Force and National Guard. He also opened his own practice and is believed to have delivered more than 4,000 babies
Early Life
Politician. Born Ronald Ernest Paul on August 20, 1935 and raised in Pittsburgh, Pennsylvania, Ron Paul was the third out of five sons. As a child, he helped out in the family's dairy business. He continued working as a paper boy and later at a local drug store. In high school, Paul was a member of the track and wrestling teams and served as the president of the student council. Discovering love at an early age, He met his future wife Carol while in high school.
In his last year of college, Ron Paul married Carol. After he graduated in 1957, the couple moved to Durham, North Carolina, where Ron attended the Duke University School of Medicine. Finishing his degree in 1961, he and his young family then moved to Detroit, Michigan. There Paul did his internship and residency at Henry Ford Hospital. Serving his country, he was as a doctor in the United States Air Force from 1963 to 1965 and then with the United States Air National Guard from 1965 to 1968.
Specializing in obstetrics and gynecology, Paul opened his own practice in Texas. During the course of his career, he is said to have delivered more than 4,000 babies. In the 1970s, Paul became active in politics, making a failed Congressional bid in 1974. But he was victorious two years later in a special election to replace Representative Robert R. Casey who had resigned. That same year, he established the Foundation for Rational Economics and Education (FREE).
Entry Into Politics
His first stint in the House of Representatives was only a matter of months. He did not retain his post in the general election later that year. On his next try in 1978, however, Paul was elected and even re-elected twice. Emerging as a strong critic of the country's banking and financial systems, he began writing about his economic theories. In 1981, his book Gold, Peace and Prosperity: The Birth of a New Currency was published and was quickly followed by The Case for Gold: A Minority Report of the U.S. Gold Commission (1982). He expressed his pro-life and anti-federal government views in 1983's Abortion and Liberty.
After an unsuccessful run for the U.S. Senate against Phil Gramm in 1984, Paul was succeeded in the House of Representatives by Tom DeLay. Paul returned to his private practice, but did not stay out of politics for too long.
A career Republican, Paul jumped ship in 1988 to become the presidential candidate for the Libertarian Party. In many ways, he was a good fit for the party with his interest in lowering taxes and reducing the size of the federal government. But Paul did differ with the Libertarians over the abortion issue as the party supports personal liberty and opposes laws and other restrictions on the actions or lifestyles of individuals. While he came in third, Paul received almost 500,000 votes in the general election.
In the mid-1990s, Paul returned to the Republican Party and fought Greg Laughlin—a Democrat turned Republican—for his party's nomination for a seat in the House of Representatives. The odds were against him as Laughlin had wide support from the party and from deep-pocketed organizations such as the National Rifle Association. Despite the opposing forces, Paul was able to defeat Laughlin and win the general election in 1996. He has remained a member of the House of Representatives ever since.
Libertarian Ideology
Over the years, Paul has maintained a steadfast consistency on executive power, taxation, and pro-life issues. Unlike many of his Republican peers, he voted against the Patriot Act and against the Iraq war. Paul did, however, support the U.S. military action in Afghanistan. He has voted against farm subsidies and regulating the Internet, which is in line with his interest in reducing government spending and the role of the federal government. In addition, he has expressed his opposition to the war on drugs, saying that the government's efforts have actually been a war on doctors. This and other controversial opinions have often caused tension with his Republican counterparts.
It is this mix of traditional conservatism and libertarianism that makes Paul such an unusual presidential candidate. Since throwing his hat into the 2008 Republican presidential nomination race, he has garnered a lot of support from diverse circles. Some like his ideas about economic policies whereas others see him as the anti-establishment candidate. While the mainstream media gives him little coverage, Paul's vision for America has been spread by his extensive presence online. The Internet has also been a financial boon to him. On November 5, 2007, a group of his supporters raised more than $4 million in one day for his campaign. The date was no accident—it was Guy Fawkes Day, a British holiday that remembers the attempted destruction of the Parliament building—with the king inside—by a rebel named Guy Fawkes. While Paul “wants to demolish things like the Department of Education,'' as one of his spokespeople told The New York Times, ''but we can do that very peacefully, in a constructive manner.''
2004 Presidential Campaign
Although didn't win the nomination, Paul came in fifth at the Iowa caucus on January 3 with approximately 10 percent of the vote, beating out the better-known candidate Rudy Giuliani. But he finished last in Wyoming's caucus two days later. At the much-watched New Hampshire primary, Paul had a fifth place finish, beating Fred Thompson and Duncan Hunter. On Michigan's January 15 primary, he came in fourth ahead of Giuliani, Thompson, and Hunter.
By late January, Thompson, Giuliani, and Hunter had all dropped out, but Paul remained in the race. Even after February 5, also known as Super Tuesday because of the number of primaries, Paul stayed in despite not winning a single state. Paul saw the campaign as a way to promote important issues as much as it is a race to the White House.
In June, Paul ended his run for the Republican nomination, which later officially went to John McCain. Some thought Paul might run as an independent or on the Libertarian Party ticket, but he dismissed those ideas. Paul ended up endorsing Constitution Party's candidate Chuck Baldwin's bid for the presidency.
© 2011 A&E Television Networks. All rights reserved.
WIKIPEDIA
Political positions of Ron Paul
Paul has been described as conservative, Constitutionalist, and libertarian. He has been nicknamed "Dr. No", representing both his medical degree and his insistence that he will "never vote for legislation unless the proposed measure is expressly authorized by the Constitution", and "Mr. Republican".[186] One scoring method published in the American Journal of Political Science found Paul the most conservative of all 3,320 members of Congress from 1937 to 2002. Paul's foreign policy of nonintervention made him the only 2008 Republican presidential candidate to have voted against the Iraq War Resolution during 2002. He advocates withdrawal from the United Nations, and from the North Atlantic Treaty Organization, for reasons of maintaining strong national sovereignty. He endorses free trade, rejecting membership in the North American Free Trade Agreement (NAFTA) and the World Trade Organization as "managed trade". He endorses increased border security and opposes welfare for illegal aliens, birthright citizenship and amnesty; he voted for the Secure Fence Act of 2006. He voted for the Authorization for Use of Military Force Against Terrorists in response to the September 11 attacks, but suggested war alternatives such as authorizing the president to grant Letters of Marque and Reprisal targeting specific terrorists. An opponent of the Iraq War and potential war with Iran, he has also criticized neoconservatism and U.S. foreign policy in the Middle East, arguing that both inadvertently cause terrorist reprisals against Americans. Paul has stated that "Israel is our close friend" and that it is not the place of the United States to "dictate how Israel runs her affairs".
Paul is a proponent of Austrian school economics; he has authored six books on the subject, and displays pictures of Austrian school economists Friedrich Hayek, Murray Rothbard, and Ludwig von Mises (as well as of Grover Cleveland) on his office wall. He regularly votes against almost all proposals for new government spending, initiatives, or taxes; he cast two thirds of all the lone negative votes in the House during a 1995–1997 period. He has pledged never to raise taxes and states he has never voted to approve a budget deficit. Paul believes that the country could abolish the individual income tax by scaling back federal spending to its fiscal year 2000 levels;[90][194] financing government operations would be primarily by excise taxes and non-protectionist tariffs. He endorses eliminating most federal government agencies, terming them unnecessary bureaucracies. Paul has a consistent record as an inflation hawk, having warned of the threat of hyperinflation as far back as 1981. While Paul believes the longterm decrease of the U.S. dollar's purchasing power by inflation is attributable to its lack of any commodity backing, he does not endorse a "return" to a gold standard - as the U.S. government has established during the past - but instead prefers to eliminate legal tender laws and to remove the sales tax on gold and silver, so that the market may freely decide what type of monetary standard(s) there shall be. He also advocates gradual elimination of the Federal Reserve System.
Paul endorses constitutional rights, such as the right to keep and bear arms, and habeas corpus for political detainees. He opposes the Patriot Act, federal use of torture, presidential autonomy, a national identification card, warrantless domestic surveillance, and the draft. Citing the Ninth and Tenth Amendments, Paul advocates states' rights to decide how to regulate social matters not cited directly by the Constitution. Paul terms himself "strongly pro-life", "an unshakable foe of abortion", and believes regulation or ban on medical decisions about maternal or fetal health is "best handled at the state level". He says his years as an obstetrician led him to believe life begins at conception; his abortion-related legislation, like the Sanctity of Life Act, is intended to negate Roe v. Wade and to get "the federal government completely out of the business of regulating state matters." Paul also believes that the notion of the separation of church and state is currently misused by the court system: "In case after case, the Supreme Court has used the infamous 'separation of church and state' metaphor to uphold court decisions that allow the federal government to intrude upon and deprive citizens of their religious liberty."
He opposes federal regulation of the death penalty (although he opposes capital punishment), of education, and of marriage, and endorses revising the military's "don't ask, don't tell" policy to concern mainly disruptive sexual behavior (whether heterosexual or homosexual). As a free-market environmentalist, he asserts private property rights in relation to environmental protection and pollution prevention.[citation needed] He also opposes the federal War on Drugs, and believes the states should decide whether to regulate or deregulate drugs such as medical marijuana. Paul pushes to eliminate federal involvement with and management of health care, which he argues would allow prices to decrease due to the fundamental dynamics of a free market. He is an outspoken proponent for increased ballot access for 3rd party candidates and numerous election law reforms which he believes would allow more voter control. Referring to the federal government, Ron Paul has also stated that “The government shouldn't be in the medical business." He is also opposed to federal government influenza inoculation programs.
Paul was critical of the Civil Rights Act of 1964, arguing that it sanctioned federal interference in the labor market and did not improve race relations. He once remarked: "The Civil Rights Act of 1964 not only violated the Constitution and reduced individual liberty; it also failed to achieve its stated goals of promoting racial harmony and a color-blind society".
On April 15, 2011, Paul was one of four Republican members of Congress to vote against "The Path to Prosperity".
| < Prev | Next > |
|---|







